Skip to content

Chupacabra – istota z innego świata

26 listopada 2009


Mieszkańcy Puerto Rico – rajskiej, porośniętej lasem tropikalnym wyspy na Morzu Karaibskim – od ponad 20 lat tkwią w szponach strachu przed dziwnymi istotami. Chupacabry mordują stada zwierząt, wysysają z nich krew, a przy tym nie można ich zabić – ani nożem, ani kulą z karabinu.

Jesus Sanchez odkrył pewnego dnia w swoim ogródku martwe, pozbawione krwi króliki. Postanowił zaczaić się na zabójcę. Kilka dni później stwór wrócił. Sanchez oślepił go błyskiem flesza, a potem kilka razy uderzył maczetą. Ostrze maczety, zamiast zanurzyć się w ciele istoty, odbiło się, wydając głuchy odgłos, a chupacabra uciekła.
Chupacabra znaczy „zabójca kóz”. Rzeczywiście, na swym koncie stwory te mają tysiące zabitych kóz, owiec, krów. Wielu hodowców poniosło ogromne straty.
Pierwsze doniesienia od zaniepokojonych mieszkańców Puerto Rico zaczęły napływać pod koniec lat 70. Coś (lub ktoś) nocami napadało na stada bydła żyjącego w półdzikim stanie i pozbawiało je krwi do ostatniej kropli. Rano znajdywano martwe zwierzęta, a na ich ciałach – niewielkie półkoliste cięcia wykonane jakby precyzyjnym nożem laserowym. Czasem otwory były okrągłe i wówczas stwierdzano, że w nieznany sposób ktoś (?) usunął przez nie tak duże organy wewnętrzne, jak wątroba, płuca czy mózg.
Chupacabry stopniowo powiększają zasięg swego działania. W jakiś sposób przebyły morze i pojawiły się na stałym lądzie. Ostatnio hodowcy bydła z południowego Teksasu zaalarmowali władze – na pastwiskach zaczęli znajdować martwe, wykrwawione bydło z charakterystycznymi ranami. Podobne doniesienia napływają z Florydy, Miami, a nawet Kalifornii.

Broń biologiczna kosmitów?


Rysunek wykonany przez Jorge Martina na podstawie opisów świadków.

Nie od dziś wiadomo, że Puerto Rico cieszy się sławą najczęściej odwiedzanego przez UFO miejsca na Ziemi. Jednym z powodów jest zapewne istnienie na wyspie amerykańskich baz wojskowych. Na ich terenie znajdują się laboratoria badawcze, w których przeprowadza się eksperymenty medyczne i biologiczne, często, zwłaszcza w przeszłości, na mieszkańcach wyspy. Ufolodzy wielokrotnie zauważali, że kiedy nad jakimś miejscem widziano UFO lub nieoznakowane czarne helikoptery, następnego dnia natykano się tam na martwe, wykrwawione ciała zwierząt.
Ufolodzy amerykańscy przypuszczają, że chupacabra jest mutantem wyhodowanym przez ufonautów w ich podziemnych bazach – z ziemskiego materiału genetycznego pobranego od ptaków, gadów i owadów. Mieszkańcy Puerto Rico są przekonani, że na ich wyspie znajdują się podziemne i podwodne bazy UFO. Niektórzy badacze przychylają się do tego zdania. Zbyt wiele zdjęć wykonanych nawet przez wojskowych fotografów ukazuje UFO startujące spod przybrzeżnych wód lub wyłaniające się, wydawałoby się, spod ziemi. 6 lipca 1990 r. szyper statku stojącego u wybrzeży wysepki Palomino (niedaleko Puerto Rico) sfotografował startujące spod wody UFO w kształcie kapelusza. W listopadzie 1980 roku portorykański policjant, Jose Cardero, wykonał serię zdjęć UFO nad wsią Levitvon.
UFO pojawia się najczęściej na południowo-zachodnim skraju wyspy, w pobliżu miasta Cabo Rojo. Ufolodzy podejrzewają, iż pod dnem leżącego w pobliżu jeziora Cartagena, jak też w pobliskich głębinach morskich opadających gwałtownie aż do 2000 metrów, znajdują się podwodne bazy UFO, być może połączone ze sobą. Cywilni naukowcy nie mogą sprawdzić tej hipotezy, gdyż te tereny zostały objęte nadzorem wojska.Kazimierz Bzowski


Jest ich kilka gatunków
Jorge Martin, wydawca „Evidencia OVNI”, największego na Puerto Rico magazynu ufologicznego, od lat tropi chupacabry. Ma w swoich zbiorach setki fotografii zabitych zwierząt, nagrał także wypowiedzi mieszkańców wyspy. Wielu ludzi widziało te stwory, przy czym okazuje się, że najwyraźniej jest ich kilka gatunków. Są nawet skrzydlate, które spadają na ofiarę z gałęzi drzew. Jednak jeden gatunek pojawia się najczęściej. Martin na podstawie zeznań świadków sporządził wizerunek takiego zwierzęcia. Stwór ma ok. 1 metra wzrostu, głowę podobną do owadziej, w miejscu otworu gębowego ma spiczastą ssawkę, nogi i łapy jak u ptaka – trójpalczaste, pokryte łuską. Ma małe błoniaste skrzydełka, a skóra (chupacabra zmienia barwy jak kameleon) cała pokryta jest rzadkimi, twardymi włosami. Chociaż egzemplarze żyjące na Puerto Rico napadają tylko na zwierzęta domowe, to ich pobratymcy z Teksasu już kilka razy próbowali dobrać się do ludzi.
Advertisements

From → Artykuły, Galeria

Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: