Skip to content

Gdzie jest teraz Twoja energia? Odpowiada Mariusz z Artuvia.pl

10 Kwiecień 2013

Po korespondencji kierowanej do mnie wyraźnie widać, że bardzo wiele osób liczyło na bardzo dużo zmian związanych ze słynnym rokiem 2012. Liczyli, że nagle nastanie nowa era i świat pełen miłości. Ale przynajmniej, że oni zostaną zabrani do wyższych wymiarów zostawiając to bagno 3 wymiaru za sobą.  Co sprytniejsi uzdrowiciele nawet oferowali specjalne oczyszczanie mające jakoby umożliwić przejście do 4 czy 5 wymiaru.  I teraz u wielu ludzi zostało poczucie rozczarowania. Nowej ery nie widać,  a aktualne życie za grosz nie jest łatwiejsze.  Miało być tak pięknie i już prawie witano się z gąską… Ale, czy to rozczarowanie jest naprawdę uzasadnione?

Rzeczywiście wizje nowego świata były czysto bajkowe. Były cały czas podsycane przez tzw. przekazy, o wiarygodności których już niejednokrotnie pisałem.  I niejednokrotnie za swoje opinie oberwałem. Zarzucano mi bluźnierstwo przeciwko słowom wielkich archaniołów, mistrzów, istot kosmicznych. Teraz te same osoby, które tak dzielnie broniły wizji pięknego świata i tych przekazów, jakoś zamilkły.

Ale spoglądając realnie na całą sytuację, wiele się zmieniło.  Rzeczywiście wibracje i energie idą cały czas w górę. Czy to zauważamy i odczuwamy?  To jest kluczowe pytanie. Innymi słowy, gdzie teraz jest moja energia?  Dla ułatwienia możemy się posługiwać koncepcją wymiarów, traktując je jako kolejne szczeble zwiększonych wibracji. I tak wędrując poprzez wymiary 3, 4, 5, 6 …idziemy w coraz wyższe wibracje. W których wymiarach jest teraz moja energia?  Ile % jest  w wymiarze 3?  Czy jakaś część mojej energii jest w wyższych wymiarach?  To stan aktualny.  Kolejne pytanie – w jakim stopniu to, co jest teraz z naszą energią, służy naszemu najwyższemu dobru?  Jeżeli nie służy w 100%, to oznacza, że coś jest nie tak z naszą energią. Jest coś lub ktoś, co blokuje jej wzrost, co cały czas trzyma nas na niskich poziomach.  I to jest warte naprawienia i skorygowania.

Co więcej, zmniejszając „swój udział” w jakimś wymiarze (najczęściej 3), automatycznie usuwamy wiele blokad związanych z danym wymiarem. Po prostu te energie są już za niskie, aby nam cokolwiek zrobić. Wtedy jakiekolwiek byty czy podłączenia charakterystyczne dla tego wymiaru i tych częstotliwości, same są usuwane.

To bardzo ważna i kluczowa sprawa dla osób zajmujących się pracą z innymi.  Energia uzdrowiciela musi być znacznie wyższej wibracyjnie niż energia klienta. Jeżeli większość energii uzdrowiciela jest przykładowo w 3 wymiarze, a energie klienta (i blokady) są na poziomie 4 wymiaru, to uzdrowiciel nie jest w stanie zlokalizować problemu. Obrazowo mówiąc „nie widzi” problemu. Według tej osoby wszystko jest oczyszczone, a klient ma cały czas problem.  To samo jest każdą inną pracą ezoteryczną opartą o energie. Wróżka kładąca karty dla osoby o wyższych wibracjach niż ona sama, będzie niedokładna. Jej system energetyczny po prostu jest za słaby na pracę z takim klientem. Stąd czystość własnego systemu energetycznego jest tak ważna.

Uwaga: Dla osób zarejestrowanych na stronie artuvia (biuletyn), możliwość bezpłatnego sprawdzenia „umiejscowienia” własnej energii. Proszę pisać na info@artuvia.pl

Artykuł zamieszczony dzięki uprzejmości Mariusza z Artuvia.pl

Advertisements

From → Artykuły

Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: