Skip to content

Wielki skok w ERĘ WODNIKA

17 marca 2010


Szamani i jasnowidze twierdzą, że już wkrótce Ziemia przejdzie w przestrzeń pięciowymiarową, a ludzkość dołączy do galaktycznej rodziny istot rozumnych. Naukowcy nie bardzo wierzą w tak niezwykłą przemianę, ale przyznają, że z Ziemią dzieją się rzeczy, których wyjaśnić nie potrafią.

W 1996 roku w USA odbyła się Konferencja Wizjonerów Gwiezdnych, w której brało udział wielu astronomów, astrofizyków i innych naukowców badających kosmos, szamani i wizjonerzy z wielu plemion indiańskich Ameryki Północnej i Południowej, ludzie zajmujący się praktykami OBE (wędrówkami astralnymi) oraz ci, którzy za pomocą channelingu nawiązują kontakty z istotami z innych wymiarów – między innymi znana i u nas autorka książek o tej tematyce Barbara Marciniak oraz dr Richard Boylan, psychiatra i hipnoterapeuta, współpracownik agencji rządowych USA ds. badania ludzi utrzymujących łączność z przybyszami z kosmosu. Oni wszyscy kontaktują się z pracownikami kilku organizacji rządowych zajmujących się tzw. „RV” (Remote Viewing), czyli sterowanym podglądem astralnym: Defence Intelligence Agency (DIA) – Agencja Wywiadu Obronnego; Intuice Services Incorporated (ISI) – Zrzeszenie Służb Intuicyjnych itp.
Te i inne instytucje od kilkudziesięciu lat zajmują się właściwie tym samym, co wizjonerzy i szamani indiańscy. Korzystają przy tym z wiedzy i umiejętności utytułowanych naukowców i ludzi obdarzonych zdolnościami parapsychologicznymi, którzy, ze względu na „obronność kraju”, pracują pod rygorem całkowitej tajności badań. Dopiero ostatnio, od czasu do czasu, ujawniane są wyniki badań (a także informacje o tym, że takie badania są w ogóle prowadzone), choćby dlatego, iż z zasady okresy utajnienia upływają po 25 lub 50 latach.
Jak się okazuje, w kosmosie zachodzi wiele zdarzeń, które nie są podawane do publicznej wiadomości, mimo że istnieją na nie materialne dowody. Na przykład w 1996 roku sonda Voyager przelatująca w pobliżu Saturna sfotografowała olbrzymi obcy statek kosmiczny w kształcie owalu i długości kilkunastu kilometrów. Znajdował się on między pierścieniami otaczającymi tę planetę. Zdjęcia te zostały potwierdzone za pomocą teleskopu Hubble’a. Przez kilka lat ci, co widzieli zdjęcia, milczeli. Dopiero astronom, dr Norman Bergrun z NASA, wyłamał się i podał tę informację do publicznej wiadomości. Mimo to oficjalnie NASA twierdzi, że nic na ten temat nie wie.

Wiedza znana nielicznym


Sonda Voyager sfotografowała statek Obcych w pobliżu Saturna (tu widzimy artystyczną wizję spotkania).

Jednym z tematów omawianych na wspomnianej wyżej Konferencji Wizjonerów Gwiezdnych była tzw. „częstotliwość Schumanna”. Jest to nazwa częstotliwości drgań naszej planety, jej własna wibracja połączona z wibracją żywych organizmów. Część tej wibracji, przynależną człowiekowi, znają dobrze wszyscy ćwiczący jogę oraz OBE.
Zwykła częstotliwość Schumanna wynosiła dotychczas 7,8 Hz (tj. 7,8 drgań na 1 sekundę). Ostatnio rośnie ona w sposób nieuporządkowany, osiągając od 9 do 11,2 Hz. Jest to wywoływane – jak się przypuszcza – z jednej strony nierównomiernym rozwojem duchowym człowieka w różnych krajach, a z drugiej – coraz liczniejszymi anomaliami geofizycznymi na naszej Gai, również tymi powodowanymi przez ludzkość. Należy do nich m.in. zubożenie warstwy ozonowej. Do tego dochodzi stopniowa zmiana kąta nachylenia osi ziemskiej – powolna i długotrwała. Skutkiem tego jest postępująca zmiana klimatu – szczególnie wyraźnie zauważalna w klimacie dotychczas umiarkowanym.
Wizjonerzy i szamani indiańscy przewidują, że około roku 2030 anomalie pogodowe, a w szczególności upały letnie na północnej półkuli globu, wzrosną do tego stopnia, że nastąpi masowe przesiedlanie się ludności do krajów zwrotnikowych i równikowych, gdzie będzie… chłodniej. Prognozy te sprecyzowane zostały przed rokiem 1996, a jak wiemy, np. we Włoszech temperatura w połowie sierpnia 2000 r. przekroczyła temperaturę panującą na równiku w Afryce.
Rządy mocarstw prowadzących badania na Antarktydzie „zapomniały” jakoś poinformować, że w ostatnich latach przed 1996 r. zmieniło się pole magnetyczne otulające naszą planetę, co spowodowało np. wybuchy wulkanów pod lodami tego kontynentu, a także urwanie się części pokrywy lodowej Antarktydy o powierzchni około tysiąca kilometrów kwadratowych, która utworzyła gigantyczną „górę lodową”. Anomalie magnetyczne spowodowały też, że w 1996 roku natężenie pola magnetycznego wzrosło o 19%. W efekcie magnetyczny biegun południowy niespodziewanie „przeskoczył” z Antarktydy do Kalifornii, po czym powrócił znów na Antarktydę.

Według opowieści uprowadzonych oraz channelingowców, Obcy od tysięcy lat krzyżują się z Ziemianami. W jakim celu?

Tęcza wokół Ziemi

Szamani indiańskich plemion Hopi i Siuksów twierdzą, że odbierane obecnie ze świata wielowymiarowego „proroctwa” wyraźnie mówią o przechodzeniu naszej planety do strefy pięciowymiarowej, umożliwiającej kontakt ludzi z istotami, które żyją w świecie o wyższych wymiarach i silniejszej wibracji. Potwierdzają to badacze częstotliwości Schumanna: stosunek liczby drgań Ziemi do wibracji istot z kosmosu, ogólnie zwanych „kosmitami”, wskazuje, że żyją oni w rejonach o wibracji znacznie wyższej od naszej.
Pełny kontakt świadomości naszej i ich stanie się możliwy tylko wówczas, gdy Gaja wzniesie się na ten wyższy poziom. Indiańscy szamani plemion peruwiańskich z Andów twierdzą, że ich wizjonerzy widzą już narastającą w kosmosie dookoła naszej planety sferę o wszystkich barwach tęczy. Zabezpiecza ona wejście Ziemi na wyższy poziom drgań, chroniąc jednocześnie umysły jej mieszkańców przed przeciążeniem wibracyjnym.
Gaja budzi się powoli do nowego życia. Oznacza to, że filozofia materialistyczna
– MIEĆ – straci na znaczeniu na korzyść filozofii duchowej
– BYĆ.

Kazimierz Bzowski

Reklamy

From → Artykuły

Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: