Skip to content

KRYSZTAŁOWE CZASZKI komputery XXI wieku ?

17 marca 2010

Ich zadaniem jest uratować ludzkość przed zagładą

Uczestnicy kongresu ufologii, który się odbył na Florydzie w roku 1991, zobaczyli na własne oczy jedną z najbardziej fascynujących zagadek archeologicznych: perfekcyjnie wypolerowaną czaszkę z kryształu górskiego. Ona i kilka jej podobnych od wielu lat stanowią przedmiot badań specjalistów z różnych dziedzin. Wyniki ostatnich badań właściwości czaszek są wręcz szokujące – naukowcy zaczynają przebąkiwań, że byś może są one pochodzenia… pozaziemskiego.

Czaszka pokazana na Florydzie została przywieziona osobiście przez jej odkrywczynię i właścicielkę – Annę Mitchell-Hedges. W 1924 roku towarzyszyła ona swojemu przybranemu ojcu w wyprawie do tropikalnej dżungli Belice (Honduras Brytyjski) w Środkowej Ameryce.
Wkrótce po przybyciu do strefy znanej jako Punta Gorda angielski badacz Fryderyk A. Mitchell-Hedges rozpoczął prowadzenie wykopalisk w poszukiwaniu ruin miasta Majów. Po wielu miesiącach ciężkiej pracy prowadzonej przy pomocy tubylców w gorącej, niedostępnej dżungli odkrył duży, kamienny plac, liczne piramidy, domy i podziemne pomieszczenia. Ten kompleks architektoniczny został przez niego nazwany „Lubaantun”, co znaczy: Miasto „spadłych” kamieni.
Kryształowa czaszka, nazywana także „Czaszką Przeznaczenia”, została znaleziona w starym mieście Majów zupełnie przypadkowo, w dniu siedemnastych urodzin Anny. „Od pewnego czasu widzieliśmy, że między kamieniami znajduje się coś, co błyszczy w słońcu, i nie spoczęliśmy, zanim nie dotarliśmy do tego miejsca. To ja wydobyłam ten przedmiot, bo moje ręce były najmniejsze, i pokazałam go ojcu, który nie wierzył własnym oczom” – wspomina Anna.

Oto spotkanie dwóch słynnych czaszek
Maxa (z prawej) i
Czaszki Przeznaczenia z Belice
oraz ich właścicielek
Anny Mitchell-Hedges i Joan Parks.

Mitchell-Hedges sądził, że w Belice istniała kultura, której twórcy posiadali wiedzę techniczną na bardzo wysokim poziomie, byś może przekazaną im przez przodków z Atlantydy – legendarnego, zatopionego kontynentu. Środowiska akademickie zawsze podchodziły z rezerwą do wszelkich informacji związanych z istnieniem Atlantydy, toteż odkrycie Mitchella-Hedgesa zostało uznane za pozbawione wartości naukowych. Mimo to czaszka przyciągała coraz większą liczbę badaczy pozbawionych akademickich przesądów.

KTO ją zrobił, JAK ją zrobił, KIEDY ją zrobił?
Najtrudniejszą sprawą jest ustalenie wieku znaleziska, ponieważ żaden ze znanych testów nie jest w stanie tego określić. Eksperci sądzą, że czaszka została wykonana w okresie azteckim, między 1300 a 1400 rokiem n.e. Ale przecież miasto Majów, w którym ją znaleziono, było już pokryte dżunglą, gdy Aztekowie budowali swe imperium. Z drugiej strony, tubylcy, którzy pomagali Mitchellowi-Hedgesowi w pracach wykopaliskowych, będący ni mniej, ni więcej, tylko bezpośrednimi potomkami Majów orzekli, że czaszka ma ponad 3600 lat.
Czaszka Przeznaczenia jest dokładną repliką ludzkiej czaszki naturalnej wielkości. Ma ruchomą żuchwę, waży 5 kg i jest wyrzeźbiona w jednym kawałku kryształu górskiego. Sposób jej wykonania jest niezwykły – cięcia są perfekcyjne, szczegóły wykończone z pedantyczną wprost dokładnością. Jest absolutnie gładka – na całej jej powierzchni nie widać choćby zadraśnięcia jakimkolwiek narzędziem.
Perfekcja szlifu kryształowej czaszki przewyższa znacznie najstaranniejsze wykonanie dzieł sztuki prekolumbijskiej. Jest ona wyrzeźbiona w skrystalizowanym kwarcu, który w 10-stopniowej skali twardości Mohs’a osiąga wartość 7. Oznacza to, że tak twardy materiał można obrabiać tylko diamentem. Ekspertowi z British Museum nie udało się rozwiązać zagadki jej pochodzenia. Twierdzi on, że w trakcie analiz nie odnaleziono dowodu na użycie podczas wykonywania czaszki jakiegokolwiek metalowego narzędzia. I właściwie jest wykluczone, żeby mieli ją wykonać ludzie prymitywni, gdyż poziom obróbki ręcznej jest najwyższej próby.
Dwoje badaczy, Chris Morton i Ceri Lause Thomas, dotarło do protokołów firmy Hewlett-Packard z lat 70. ( w tym czasie laboratoria tej wielkiej firmy przeprowadzały eksperymenty z czaszką). Okazało się, że naukowcy obliczyli ilość godzin potrzebnych do wykonania jednej czaszki w czasach starożytnych oraz przy użyciu współczesnej technologii.
Człowiek pragnący ręcznie wyrzeźbić w kawałku kwarcu taką czaszkę musiałby pracować bez chwili odpoczynku 300 lat. Przy zastosowaniu współczesnych, superszybkich obrabiarek z diamentowymi koronkami praca trwałaby około roku.
Kończąc swój raport, naukowcy poddali w wątpliwość ziemskie pochodzenie obiektu – zastanawiali się, czy czaszka nie jest aby dziełem pozaziemskich cywilizacji inicjujących rozwój ludzkości w czasach przedkolumbijskich, na co wskazuje coraz więcej odkryć  archeologicznych.

Zwierciadło nieszczęść świata
Według Mitchella-Hedgesa szamani Majów używali tego tajemniczego przedmiotu, aby spowodować czyjąś śmierć, leczyć choroby lub… przekazywać wiedzę: stary czarownik wybierał swojego następcę i obydwaj padali na kolana przed ołtarzem, na którym była umieszczona czaszka. Kapłan odprawiał ceremonię, w trakcie której wiedza przepływała ze starca poprzez czaszkę na przyszłego czarownika. Według legend Majów czaszka miała dużą moc, dzięki niej można było nawet przepowiedzieć przyszłe wydarzenia. Jak mawiał Mitchell-Hedges: „odbiły się w niej wszystkie nieszczęścia świata.”
Wenezuelczyk Victor Hugo Cairos (Feibert) opublikował w latach 80. informację, zgodnie z którą uczeni badający czaszkę szybko zdali sobie sprawę z tego, że na kryształowej powierzchni oczodołów odbiły się prawdopodobnie sceny sprzed wieków. Ci, którzy wpatrywali się w oczodoły długo i uważnie, zauważali obrazy z przeszłości lub przyszłości. Podobnie jak szklana kula, Czaszka Przeznaczenia mogła wywoływać zjawiska hialoskopiczne (hialoskopia jest techniką wróżenia z luster, powierzchni płynnych lub kul kryształowych).
Interesującą interpretację przeznaczenia kryształowych czaszek podali ostatnio etnografowie, którzy odnaleźli w podaniach Indian Ameryki Północnej (Czeroketów), opowieść o 13 starożytnych kryształowych czaszkach. Mają się one pojawić w komplecie, kiedy ludzkość znajdzie się w potrzebie, gdy zabraknie jej mądrości. Czaszki pomogą odsłonić ukryte przed nami przesłanie dotyczące początków, przeznaczenia i celu ludzkości.

Jak odczytać   pamięć?
Zajmujący się przez wiele lat czaszkami badacz Frank Dorland uważał, że mogą byś one rodzajem pojemników z pamięcią podobną do pamięci komputerowej. Swoją teorię popiera eksperymentem, jaki przeprowadzono w latach 70. w laboratorium firmy komputerowej Hewlett-Packard w Kalifornii. Najciekawiej wypadły testy elektroniczne, podczas których czaszki wykazywały naturalną polaryzację, tzn. miały biegun dodatni i ujemny, tak jak bateria. Potrafiły generować prąd pod wpływem nacisku, przepuszczały prąd elektryczny w określonym kierunku: z góry na dół. Przyspieszały lub opóźniały przepływ strumienia światła, a więc zachowywały się tak jak akcelerator lub rezonator. Odkształcały bieg strumienia światła w taki sposób, że wiązka światła wypływała oczodołami. Zabawka z przeszłości okazała się przy tym jednorodną naturalną bryłą kwarcu, a więc takim samym materiałem, z jakiego dziś tworzy się np. elementy nowoczesnej elektroniki, chipy gromadzące pamięć komputerów.
Dorland uważa więc, że czaszki byś może są po prostu pojemnikami z pamięcią, do której będzie można uzyskać dostęp już wkrótce, kiedy nasza wiedza o programowaniu naturalnych kryształów stanie się na tyle zaawansowana, że będziemy potrafili odczytać przesłanie z przeszłości. Najnowsze doniesienia z laboratoriów głoszą, że już zostały przeprowadzone pierwsze eksperymenty z programowaniem pamięci w kryształach.
Frank Dorland odkrył, że częstotliwość fal emitowanych przez czaszkę z kryształu jest bardzo mała. Nauka do tej pory nie zarejestrowała takiego subtelnego promieniowania. Jest ono odbierane bezpośrednio przez ciało i umysł człowieka. Stąd też sugestia Dorlanda, że komunikowanie się z kryształową czaszką może się odbywać na drodze bezpośredniego przepływu informacji z czaszki do ludzkiego umysłu (pamiętajmy o hipotezie Mitchella-Hodgesa o przekazywaniu wiedzy przez starego szamana jego młodemu następcy!) Profesor Gils Brindley przeprowadziła w szpitalu w Middlesex (Wielka Brytania) podobne eksperymenty, które polegały na bezpośrednim komunikowaniu się ludzkiego mózgu i komputera.
Dorland wierzył też, że byś może dopiero zgromadzenie wszystkich czaszek w jednym miejscu doprowadzi do ułożenia całej łamigłówki, co sugerują starożytne podania Indian. Może człowiek za pomocą czaszek dotrze do własnej podświadomości, jak również do podświadomości zbiorowej. Uruchomienie pokładów pamięci gatunkowej pozwoli przetrwać  ludzkości katastrofy, jakich się spodziewają prorocy w XXI wieku. Niestety, Frank Dorland nie doczeka przeprowadzenia tego eksperymentu, gdyż w zeszłym roku zmarł nagle w tajemniczych okolicznościach.

Brakuje siedmiu czaszek
Od czasu odkrycia Czaszki Przeznaczenia – najpiękniejszej ze wszystkich – odnaleziono jeszcze 6 innych kryształowych czaszek, których starożytne pochodzenie nie budzi wątpliwości W r. 1889 pewien meksykański żołnierz znalazł w swoim kraju podobną czaszkę, ale mniej przezroczystą, z nieruchomą żuchwą, poza tym widać dużą rysę w górnej jej części.
Trzecia kryształowa czaszka jest eksponowana w Muzeum Człowieka w Paryżu. Eksperci muzeum twierdzą, że była częścią „magicznego berła” azteckiego z XIII lub XIV wieku n.e. Używano jej do ochrony przed wężami i do przepowiadania przyszłości. Jedynie w przypadku czaszki z Belise znamy miejsce i okoliczności jej odnalezienia.
Trzy inne czaszki są w posiadaniu prywatnych osób, które wierzą w ich magiczną moc. Za ich pomocą dokonuje się podobno cudów uzdrowienia, przeprowadza seanse wizyjne, inicjuje szamanów i poszukuje odpowiedzi na najtrudniejsze pytania ludzkości.

Zofia Kotecka

Strażnicy tajemnic


Czaszka paryska
była częścią azteckiego, magicznego berła. Można ją zobaczyś w Muzeum Człowieka w Paryżu.

Max
to czaszka zrobiona z jednego kawałka przezroczystego kwarcu. Waży około 9 kilogramów. Zanim została własnością Joan i Carla Parksów (wielkich znawców i kolekcjonerów kryształowych czaszek), była w posiadaniu tybetańskiego uzdrowiciela Norbu Chena.

Czaszka Majów
wyrzeźbiona z jednego kawałka kryształu górskiego, jest wielkości ludzkiej czaszki. W dziwny sposób pochłania światło zamiast je odbijaś. Została odkryta w 1912 roku w Gwatemali przez Hectora Montano. Jest własnością kapłana Majów.

Sha-na-ra
jest własnością badacza czaszek Nicka Nocerino, który używa jej do eksperymentów. Jest najbardziej zagadkową i dziwną z wyglądu czaszką.

Czaszka brytyjska
– ta czaszka znajduje się w Londynie. Jest wyrzeźbiona z jednego kawałka przezroczystego kwarcu. Jest bardzo podobna do Czaszki Przeznaczenia, z wyjątkiem tego, że jej żuchwa jest nieruchoma. Nie wiadomo, kto i gdzie ją znalazł. Muzeum kupiło ją w 1898 r. u Tiffany’ego w Nowym Jorku.

Strona główna

źródło : „Gwiazdy Mówią”

Reklamy

From → Artykuły

Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: