Skip to content

Cudze serce w piersi

12 marca 2010


Na podstawie”ESOTERA”

Jak wytłumaczyć zmiany zachodzące w osobowości człowieka po przeprowadzonej operacji przeszczepu serca?Czy na nasz charakter jest odpowiedzialny wyłącznie mózg?Najnowsze badania zdają się wskazywać,że serce odgrywa w naszym organizmie znacznie większą rolę,niż dotychczas przypuszczaliśmy…

Ośmioletniej dziewczynce przeszczepiono serce zamordowanej dziesięciolatki.Wkrótce matka musiała szukać dla niej pomocy u psychologa. Dziecko bało się ciemności,krzyczało przez sen.Dziewczynce śniły się sceny mordowania dawczyni serca. Obrazy były tak realistyczne,że potrafiła opisać twarz mordercy.Matka i psycholog zawiadomili policję.Sporządzono portret pamięciowy zabójcy.Wkrótce go ujęto. Przypadek ten opisano w książce”Kod serca”,autorstwa amerykańskiego psychologa,neurologa i immunologa,dra Paula Pearsalla. Doktor Pearsall od lat zajmuje się fenomenem zmian osobowościowych występujących po transplantacji serca. Przeprowadził rozmowy z 73 pacjentami,którzy przeszli transplantację serca, i z 67 po przeszczepach innych organów. Zebrał także informacje od członków rodzin tychże pacjentów.W swej książce przedstawił opinie biologów,neurologów ,chirurgów,lekarzy ogólnych,psychologów,pielęgniarek.Ze 140 pacjentów blisko 20 przyznało,że wkrótce po zabiegu transplantacji serca”poczuło przypływ nowej nieznanej energii”.
Dr Paul Pearsall uważa,że wraz z przeszczepionymi organami biorca”przejmuje” od swego dawcy także niektóre cechy jego osobowości – wrażenia i przeżyte emocje.
Jim potrzebował nowych płuc.Takiego przeszczepu dokonuje się razem z sercem.Kto był dawcą? Jim nic o nim nie wiedział.Wkrótce po przeszczepie wpadł w głęboką depresję.Nigdy dotąd nie miał problemów psychicznych,dlatego czuł się zdezorientowany.By wyjaśnić tę sprawę, dr pearsall odszukał rodzinne dawcy.Dawczynią okazała się mieszkanka Nowego Jorku, która na skutek ciężkiej depresji odebrała sobie życie… Według Pearsalla, serce kieruj wzajemnym porozumiewaniem się komurekę ciała i chroni esencję sił życiowych człowieka.Już w czasach antycznych uważano,że w sercu”zamieszkują”wiedza i uczucie.Biblia powiada, że jest ono ośrodkiem moralności. Arystoteles był przekonany,że serce jest siedzibą myśli.Daje ciepło i światło,a także chroni wewnętrzny ogień.To w nim kumuluje się pryncypia żucia. Dawni medycy,szamani,wizjonerzy uważali,że to serce jest siedzibom duszy.Nie bez powodu i dziś mówi się że ktoś ma serce z kamienia,a inny jest bez serca. Dotąd wierzyłem,że serce to tylko „pompa”,pracują mechanicznie – napisała znana tancerka Claire syl w swojej książce. Publikacja ta została w dużej mierze poświęcona przeżyciom,jakich syl doznała po transplantacji serca i płuc.Swoje przeżycia tancerka zaprezentowała również na pierwszej interdyscyplinarnej konferencji naukowej „Święte serce”,która odbyła sie w Amsterdamie. Wzieli w niej udział kardiolodzy,chirurdzy,filozofowie i psychoanalitycy.Podczas tego zjazdu dyskutowano głównie nad związkiem występującym pomiędzy ciałem a mózgiem,materia a duchem.Czy istnieje coś takiego jak „dusza”?Dotychczas duszę utożsamiano z mózgiem”Mistyczne przemiany”,jakie przechodzą pacjenci po transplantacjach, rzucają nowe światło na aktualny stan wiedzy na ten temat.


SERCE STANOWI OŚRODEK,W KTÓRYM GROMADZI SIĘ ENERGIA CIAŁA.JEST ONO TEŻ NOSICIELEM „KODU”,KTÓRY MOŻNA BY NAZWAĆ”DUSZĄ”


Badania nad tym zagadnieniem prowadzone są od wielu lat w licznych ośrodkach naukowych w Stanach Zjednoczonych.Naukowcy z Human Energy Laboratory na Uniwersytecie w arizonie,utworzyli nawet nowy dział nauki – kardiologię energetyczna.Skupili się na poszukiwaniu dowodów istnienia więzi energetycznej i psychicznej występującej pomiędzy mózgiem ai sercem.Przedstawili dowody na to,że w naturze informacje i energia są gromadzone wszędzie.Na tej bazie rozwinęli „teorię wrażeń systemu dynamicznego”,której podstawowa tez brzmi: wszyscy ludzie,miejsca,rzeczy,siły – są powiązane hierarchicznie w aspekcie wielostronnego wzajemnego wpływania na siebie materii i energii.Człowiek jest niczym innym,jak cielesna manifestacją tej info-energii teoria ta pozwala wyjaśnić,jak to się dzieje,że pacjenci wraz z organem dawcy przejmuje nagromadzone w nim informacje, przezżycia i energię życiową.Za teorią,że duchowość nie jest umiejscowiona wyłącznie w mózgu,przemawiają wyniki najnowszych badań prowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu w Iowa.według nich ciało i mózg to nierozerwalna jedność. Oba te ośrodki nie reagują”osobno”.Także procesy,określone przez nas jako”duchowe”,funkcjonują w całym organizmie, a nie w mózgu.Do podobnych wniosków doszedł dr Ming-He Hung z Akademii Medycznej w Harvardzie.Otóż w roku 1995 Huang odkrył nowy typ komórek w sercu.Nazwał je Intrisic Cardic Adrenergic (ICA).Dotąd uważano,że komórki takie znajdują się wyłącznie w mózgu. ICA maja właściwości magnetyczne,a to oznacza,że narząd,jakim jest serce,reaguje na pole magnetyczne.


Dusza to zbiór informatyczno-energetycznych wrażeń komórek umieszczonych w sercu.To w sercu umiejscowione są myśli,uczucia,strach i marzenia – przekonuje Pearsall.


Odkrycie komórek ICA w sercu dowodzi,że pomiędzy nim a mózgiem funkcjonuje łączność elektromagnetyczna.O tym że cały organizm człowieka stanowi ograniczoną jedność,zaświadcza też fakt,że produkowany w sercu enzym Atrial Naturetic Factor (ANF)”komunikuje się”nie tylko z mózgiem,ale bezpośrednio z całym układem odpornościowym. Wygląda na to,że świadomość nie jest pomieszczona tylko w mózgu,ale istnieje w każdej komórce ciała.Znaczy to,że każda komórka ma pamięć,zawiera emocje ciała,jest naznaczona stemplem naszej tożsamości Za taką(przyznajmy rewolucyjna )tezą przemawiają wyniki eksperymentu przeprowadzonego w latach 80,przez dra Cleve’a Backstersa.Otóż lekarz ten udowodnił,że ludzkie komórki,np.białe ciałka krwi,potrafią się komunikować ze sobą, nawet jeśli zostały oddzielone od ciała!Pobrane w laboratorium białe ciałka zostały umieszczone w aparacie pomiarowym. Ich właściciel w sąsiednim pomieszczeniu oglądał film z drastycznymi scenami.Ciałka krwi podczas scen wyjątkowo brutalnych reagowały gwałtownie co zarejestrował aparat.Eksperyment powtarzano.Przeprowadzano go także w innych warunkach. Pobrane komórki były oddalone od właściciela o 50 km.Podczas oglądania scen drastycznych sytuacja się powtarzała.Opisane badania i eksperymenty skłaniają do zupełnie nowego spojrzenia na medycynę,na ciało i duszę.W rezultacie zaś prowadzi do wniosku,że świadomość może przetrwać śmierć fizyczna organizmu.Fenomen zmian osobowościowych po transplantacji organów jest badany w coraz szerszym zakresie. Niestety,jak na razie medycyna europejska nie podziela entuzjazmu amerykanów w tej materii. Jedno jest pewne traktowanie serca wyłącznie jako mięśnia pompującego krew to zbyt duże uproszczenie. Pacjenci z przeszczepionymi organami,którzy zauważyli u siebie zmiany osobowościowe,stanowią najlepszy dowód.

opracowała Ilona Kowalewska
Advertisements

From → Artykuły

Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: