Skip to content

KOT OSCAR I PANI ŚMIERĆ

24 lutego 2010

Po raz pierwszy, świat usłyszał o Oscarze po ukazaniu się artykułu dr. Davida Dosy w czasopiśmie ”New England Journal of Medicine”. Teraz, po pięciu latach obserwacji, Dosa – geriatra i wykładowca na Uniwersytecie Browna, poświęcił niesamowitemu kotu całą książkę  „Making rounds with Oscar: the extraordinary gift of an ordinary cat”.

Mylą się lekarze, kot nigdy
Oscar został przygarnięty ze schroniska jeszcze jako kociak i dorastał na trzecim piętrze oddziału demencyjnego w Steere House w Providence. Już po 6 miesiącach personel zauważył, że kot podobnie jak lekarze i pielęgniarki, dokonuje obchodów. Obwąchiwał i obserwował pacjentów by potem zasnąć przy niektórych z nich. Ci których Oscar „wybierał” przeważnie umierali w ciągu 2 do 4 godzin od chwili przybycia zwierzęcia.

Dr Joan Teno, profesor na Brown Medical School należącym do Uniwersytetu Browna w Providence opiekuje się mieszkańcami Steere House i stale spotyka z Oscarem, o którym stwierdza: „Nie chodzi tylko o to, że kot konsekwentnie pojawia się w tej chwili pierwszy. Oscar potrafi zawsze pojawić się we właściwej chwili i wydaje się, że zawsze w 2 ostatnich godzinach”.
Jeśli czuł, że pacjent niedługo umrze, a „drzwi do jego pokoju były zamknięte – drapał, starając się za wszelką cenę wejść do środka”.
Kiedyś pielęgniarki posadziły Oscara na łóżku pacjenta, który zdaniem lekarzy był bliski śmierci. Kot jednak demonstracyjnie zeskoczył z tego łóżka i przeniósł się do innego pokoju. Nie pomylił się. Pierwszy pacjent żył jeszcze kilka dni, drugi umarł po kilku godzinach.

Oscar i „Dr House”
Personel medyczny placówki jest do tego stopnia przekonany o nieomylności kota, że natychmiast zawiadamia rodzinę pacjenta, koło którego się położył. Zdarza się nawet, że Oscar jest wspomniany w nekrologach i podziękowaniach dla lekarzy, drukowanych przez krewnych w lokalnych gazetach.
Co więcej Home and Hospice Care of Rhode Island przekazało Oskarowi nagrodę za „jego troskę i przebywanie z pacjentami w ostatnich chwilach ich życia, bez czego wielu umarłoby w samotności„. Nagrodą jest tabliczka pamiątkowa zawieszona na jednej ze szpisalnych ścian:  „Oscarowi – za jego troskliwą opiekę w końcowych chwilach życia”.
Przypadek Oscara zadziałał nawet na wyobraźnie scenarzystów popularnego, amerykańskiego serialu „Dr House. Jeden z odcinków, „Here Kitty”, jest poświęcony właśnie temu niezwykłemu zwierzakowi.

Zwierzęta wyczuwają katastrofy?
Koty często potrafią wyczuć, gdy ich właściciele są chorzy lub gdy chorują inne zwierzęta. Potrafią wyczuć zmiany pogody i znana jest ich zdolność do przeczuwania nadchodzących trzęsień ziemi” – tłumaczył w wywiadzie dla BBC dr. Thomas Graves, ekspert od kotów na Uniwersytecie Illinois.
Jego teorię można rozszerzyć. Na kilka godzin przed trzęsieniem ziemi, które w roku 1963 zniszczyło stolicę Macedonii Skopje, w miejscowym zoo zapanował przeraźliwy ruch. Zwierzęta rzucały się na ściany klatek, jak gdyby usiłując z nich uciec. Niemiecki pschiatra doktor Utes Pleimes z uniwersytetu w Geissen zarejestrował ponad 800 przypadków podobnych ostrzeżeń ze strony zwierząt i stwierdził, że ,,ignorowanie ich jest z naszej strony świadectwem głupoty”.

Lessi zawsze wróci
Amerykański parapsycholog Joseph Banks Rhine, w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku prowadził badania nad pozazmysłową percepcją zwierząt. Na podstawie ponad 500 zanalizowanych przypadków wyodrębnił ”zwierzęcy zmysłu PSI” i jego pięć kategorii – przeczuwanie nadchodzącego niebezpieczeństwa, przewidywanie klęsk żywiołowych, świadomość bliskiego powrotu opiekuna, odnajdywanie drogi do domu oraz tropienie zmysłem psi, czyli przemierzanie ogromnych odległości w celu odnalezienia swoich właścicieli.

Kwestię PSI porusza także dr Rupert Sheldrake w wydanej już w polskim przekładzie, książce „Niezwykłe zdolności naszych zwierząt”. Sheldrake przytacza w niej setki przykładów zwierząt odznaczających się inteligencją instynktowną albo rozwiniętymi zdolnościami percepcyjnymi, dzięki którym potrafiły one m.in. właśnie wyczuć zbliżającą się śmierć właściciela. Nie mówiąc już o innych zachowaniach bardziej niż niezwykłych, dla których ani zdrowy rozsądek, ani dostępne współcześnie kryteria analizy naukowej nie znajdują oczywistego wytłumaczenia. Psy, ktore wyczuwają zbliżający się powrót właściciela, koty, które rozpoznają telefon od osoby, do której są przywiązane, konie, które w nieznanym terenie odnajdują drogę do domu, zwierzęta, a także nagłe wypadki i choroby swych właścicieli….

Pytany, skąd wziął pomysł na książkę, odpowiada: „Chciałem zbadać zjawiska, którymi nie zajmuje się tradycyjna nauka. W szczególności zainteresowały mnie niezwykłe cechy zwierząt, takie jak zdolności telepatyczne zwierząt domowych, które w jakiś sposób wyczuwają, że ich właściciele wracają do domu, a także umiejętności nawigacyjne gołębi czy zdolności organizacyjne termitów
Warto dodać, iż Sheldrake jest absolwent nauk przyrodniczych w Cambridge i filozofii na Harvardzie, uzyskał doktorat z biochemii w Cambridge oraz był członkiem Naukowego Towarzystwa Królewskiego w Londynie.

Zapachy choroby
W swojej książce David Dosa nie stwierdza jednoznacznie w jaki sposób nauka można wytłumaczyć koci ”dar”. Przypuszcza jedynie, że Oscar potrafi wyczuwać szczególne substancje biochemiczne, które uwalniają się w czasie zamierania komórek. Chociaż o tym, że choroby nadają ciału specyficzną woń, wiadomo od dawna – metabolizm zmienia się, by walczyć z infekcją. Kiedyś, lekarze odwiedzający pacjenta w domu często diagnozowali chorobę na podstawie zapachu moczu.

Z historii Oscara można by więc wnioskować, że tuż przed śmiercią ludzki organizm wysyła zapachową informację o zbliżającym się końcu. Jednak w domu opieki w Providence mieszka jeszcze pięć innych kotów, ale żaden z nich nie wykazuje podobnych zdolności…

Katarzyna Pawlak

– Wszystkich zainteresowanych, zapraszamy na oficjalną stronę domu opieki, gdzie dowiecie się więcej o kocie Oscarze – Steere House

– A tu znajdziecie materiał video produkcji CBS NEWS: o Oskarze –  „Cat Is Harbinger Of Death” oraz wywiad z dr Davidem Dosa „The Amazing Cat

O tym jak wygląda wegetacja w poczekalni na śmierć i o tym, że piekło poza wejściem ma też wyjście, przeczytacie w Poczekalni Śmierci

Tu z kolei znajdziecie przykład na to jak pięknie i wzruszająco można pisać o śmierciMorze

źródło: http://www.yeppy.pl

daily telegraph/ seerehouse.org/ wikipedia.pl/foxnews.com/

fot. steerehouse.org

Reklamy

From → Artykuły

Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: